czwartek, 9 lipca 2015

Megan w Krainie Herosów

Prolog
Megan - 12 letnia dziewczyna będąca córką Posejdona , choć jeszcze o tym nie wie , pokonuje gorgony i znajduje się w Obozie Herosów. Stamtąd wyrusza na misję z Travisem Hoodem i Minette Gomez , żeby odnaleźć rodzeństwo od Nemezis i Nico Di Angelo. Jednak przed tym znajduje się wiele wpadek i wypadków  które odmieniają Megan.
Rozdział 1
Megan
Siedziałam na ganku swojego domu popijając herbatkę. Kiedyś odwiedził mnie ojciec , ale wspomnienie wydawało się mgłą. Oczywiście moja matka nie chciała drążyć tego tematu , bo dla niej był bardzo bolesny. W końcu ją zostawił ze mną. Popatrzyłam na swoją okolicę. Po drugiej stronie ulicy pojawił się jakiś chłopak. Nic nowego. Ale od tego chłopaka biła jakaś aura. Zawołał mnie do siebie gestem ręki. Poszłam tam. Wydaje wam się to dziwne , że idę do kogoś kogo wogóle nie znam? Tak to dziwne. Miał morskie oczy takie jak ja. Dał mi miecz.
- Z łaski swojej pośpiesz się i na nie!- krzyknął chłopak i poleciał na gorgony. Nic nie myśląc pobiegłam na środkową gorgonę. To Meduza. Przypomniałam sobie o okularach słonecznych będących na mojej głowie i szybko je założyłam. Rach ciach ciach i po jednej z gorgon. Później biłam się ze Steno. Skąd wiem , że to ona? Była bardzo miła. Tamten ledwo zabił trzecią z gorgon.
- A gdzie reszta gorgon? Jestem Percy Jackson, syn Posejdona- powiedział Percy i złapał mnie za rękę. Gadam z tym sławnym Percy'm Jacksonem.
- Zabiłam je. Jestem Megan Flouwer- powiedziałam. Wbiegliśmy do domu , a matka nas wpuściła. Co się z tą kobietą dzieje? Nigdy nie wpuszczała obcych do domu , a chłopaków to już wogóle.
- Musimy uciekać. Megan ma mało czasu. Musi być w Obozie na jutro. Będzie źle jeśli Zeus się o niej dowie. Mało czasu jest- powiedział do mojej matki , a ta kazała mi pozabierać ubrania i parę rzeczy. Super! Jestem półboginią i dzieciakiem z Wielkiej Trójki. Zeus to nie był mój ojciec. Tego jestem pewna. Bardzo boję się latać. Może Hades albo Posejdon. Kto wie?
- Co tu się dzieje?- powiedziałam robiąc gest time-out. Moja matka wybuchła śmiechem! Co tu się dzieje? Ona nigdy się nie śmieje.
- Megan jesteś córką Posejdona- powiedziała a mnie zamurowało.
- Jesteś pewna?- zapytałam , a ona to potwierdziłą. Percy uścisnął mnie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz